Za nami derby kadetów U15M: MKS Wodzisław Śląski - MKKS Rybnik
W czwartek, 25 września kibice w Wodzisławiu Śląskim byli świadkami niezwykle emocjonującego meczu kadetów U15M w ramach mistrzostw strefy śląsko-opolskiej. Było to zarazem spotkanie derbowe, które od zawsze wzbudza wyjątkowe emocje. Na parkiecie zmierzyły się drużyny MKS Wodzisław Śląski oraz odwieczny rywal - MKKS Butimex Rybnik. Mimo wyrównanego meczu, ostatecznie w dramatycznej końcówce zwycięstwo wyrwali rybniczanie, wygrywając 91:89.
Spotkanie od pierwszej minuty miało charakter prawdziwej koszykarskiej „bitwy”. Zawodnicy obu drużyn, mimo młodego wieku, stworzyli widowisko na bardzo wysokim poziomie. Przez pełne 40 minut nie brakowało zaciętej walki, efektownych akcji i sportowej rywalizacji. Decydujące okazały się ostatnie dwie minuty meczu, w których goście z Rybnika przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
W drużynie MKKS Rybnik błysnął Karol Dmuchowski, zdobywca aż 40 punktów. Po stronie MKS-u świetny występ zanotował Bartosz Wróbel, który zdobył 32 punkty przy imponującej skuteczności rzutowej (79 proc.) EVAL 32. Niestety w końcówce, po piątym faulu, musiał opuścić parkiet.
Bardzo dobrze zaprezentował się także Łukasz Krótki, którego akcje pod koszem wywoływały gromkie brawa publiczności. Z kolei Stanisław Liakh (EVAL 22) potwierdził swój potencjał, choć wciąż ma wiele elementów do poprawy, by stać się liderem zespołu. Z powodu kontuzji nie mógł zagrać natomiast jeden z kluczowych zawodników wodzisławian, Michał Podeszwa.
Wynik i statystyki
MKS Wodzisław Śląski - MKKS Rybnik 89:91
(24:23, 24:16, 20:24, 21:28)
Punkty dla MKS Wodzisław Śląski:
- Bartosz Wróbel - 32,
- Stanisław Liakh - 20,
- Łukasz Krótki - 12,
- Jakub Jordan (kapitan) - 7,
- Borys Lewandowski - 7,
- Karol Kozicki - 6,
- Bartosz Głuchowski - 4,
- Maciej Kolarski - 1.
Ponadto wystąpili: Paweł Jordan, Paweł Wróbel i Jakub Michnik. Trener: Marek Malik. Asystent trenera: Damian Kędziora. Kierownik drużyny: Vitali Liakh.
Ciekawostki statystyczne:
- Faule: MKS - 28 (aż trzech zawodników opuściło parkiet za 5 przewinień), MKKS - 14
- Rzuty wolne: MKS – 9/24 (38 proc.), MKKS – 17/38 (45 proc.)
Choć tym razem zwycięstwo wymknęło się z rąk, nasi zawodnicy zdobyli cenne doświadczenie, które z pewnością zaprocentuje w przyszłości. Mecze takie uczą opanowania emocji w kluczowych momentach i pokazują, że koszykówka to sport zespołowy, w którym wynik zależy od całej drużyny.
Już w środę, 8 października br. o godzinie 17:30, w hali Szkoły Podstawowej nr 28 w Wodzisławiu Śląskim podejmiemy zespół MCKiS Jaworzno. Serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków koszykówki do wspólnego kibicowania!

