81. rocznica walk o ziemię wodzisławską
26 marca 1945 roku to ważna data dla mieszkańców Wodzisławia śląskiego. To właśnie w tym dniu po miesiącach ciężkich walk Niemcy zostali wyparci z miasta przez czechosłowackie i radzieckie wojska. Wielu wówczas poległo, zarówno wojskowych, jak i cywilów, a Starówkę doszczętnie zniszczono. Wojna została jednak zakończona. Co roku, w rocznicę tych wydarzeń, składamy wiązanki kwiatów na pomnikach upamiętniających bohaterów, którzy walczyli o wolność naszego miasta.
Rok 1945 w Wodzisławiu Śląskim
Pierwsze naloty na Wodzisław Śląski rozpoczęły się w lutym 1945 roku. Wojska Wermachtu zaciekle broniły niemieckiego Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego i miejscowych kopalń. Były to bowiem punkty strategiczne dla niemieckiego przemysłu. Z jednej strony barykady stanęła niemiecka 1. Armia Pancerna pod dowództwem gen. Ernsta Sielera, z drugiej - radziecki IV. Front Ukraiński pod dowództwem gen. Iwana Pietrowa oraz 38. Armia gen. Kiryła Moskalenki.
Wodzisławska Starówka stała się miejscem, w którym stacjonowały wojska niemieckie. Wzniesiono barykady, zasieki, okopy, a tereny pod miastem zalano. Trwały naloty bombowe i ostrzały artyleryjskie. Pozytywny finał miał miejsce 26 marca 1945 roku. To wtedy czechosłowacka brygada pancerna wspomagana radziecką dywizją piechoty odparła niemiecki atak. Straty jednak były ogromne - zginęło ponad 5,8 tys. ludzi. Podobne straty zanotowała strona niemiecka. W centrum miasta pochowano co najmniej 386 żołnierzy Armii Czerwonej i 287 żołnierzy niemieckich. Oprócz żołnierzy zginęło też 70 cywilów, a wodzisławska Starówka w 80 proc. została zniszczona.
Odbudowa miasta
Po wyzwoleniu mieszkańcy szybko przystąpili do pracy. Powstał Komitet Odbudowy Miasta, który najpierw postawił na nogi kościół parafialny, potem szpital powiatowy, dom starców, ośrodek zdrowia, sąd grodzki, Komunalną Kasę Oszczędnościową, pocztę i siedzibę ratusza, czyli obecny Pałac Dietrichsteinów.
Co stało się ze zniszczoną Starówką? W całości została przejęta przez miasto, a następnie wyburzono resztki domów i kamienic. Architektem nowego, wodzisławskiego rynku był dr Franciszek Maurer, późniejszy profesor Politechniki Śląskiej w Gliwicach. W swoim projekcie autor czerpał historyczne wzorce z architektury renesansowej i klasycyzmu. Symboliczny koniec odbudowy miasta to rok 1963. Wówczas po wielu staraniach udało się odbudować pofranciszkański kościół pw. Świętej Trójcy.

