Wodzisław Śląski będzie miał swój wyjątkowy wypiek. Poznajcie Wawrzynkę - bułeczkę św. Wawrzyńca
Poznań ma rogale świętomarcińskie, Kraków słynie z obwarzanków, Toruń z Katarzynek, a Kalisz z andrutów. Teraz do grona miast z własnym, charakterystycznym wypiekiem dołącza Wodzisław Śląski. Już podczas tegorocznych Wawrzynek 2026 mieszkańcy i goście po raz pierwszy spróbują Wawrzynki - bułeczki św. Wawrzyńca, która ma szansę stać się nowym kulinarnym symbolem miasta.
To coś więcej niż kolejny wypiek. To pomysł na budowanie lokalnej tożsamości i nowej tradycji, która będzie kojarzyć się z Wodzisławiem Śląskim tak, jak rogale z Poznaniem czy obwarzanki z Krakowem.
Od dawna pojawiała się myśl, by stworzyć produkt, który stanie się kulinarną wizytówką miasta. Taki, po który będą sięgać turyści odwiedzający Wodzisław Śląski i który mieszkańcy z dumą będą kupować dla swoich bliskich. Produkt lokalny, tworzony przez lokalnych rzemieślników, zrodzony z pasji i przywiązania do miejsca.
W realizację tej idei zaangażowali się Cech Rzemieślników i Innych Przedsiębiorców w Wodzisławiu Śląskim oraz zrzeszeni w nim wodzisławscy piekarze. Przez kilka tygodni trwały próby, testy, poszukiwania idealnej receptury i kształtu. Powstały trzy różne wersje wypieku, z których podczas wspólnych konsultacji wybrano tę jedyną - Wawrzynkę. W spotkaniu uczestniczyli prezydent miasta Mieczysław Kieca, Starszy Cechu Jerzy Waltar, dyrektor Wodzisławskiego Centrum Kultury Katarzyna Rokowska-Szyroki, dyrektor Biura Cechu Anna Orszulik-Oślizlok oraz wodzisławscy piekarze.
Wawrzynka to bułeczka, która może występować w różnych odsłonach np. z makiem, sezamem czy lukrem. Charakterystyczny, ręcznie zaplatany kształt sprawia, że trudno pomylić go z jakimkolwiek innym wypiekiem. Będzie dostępna zarówno w mniejszej, jak i większej wersji, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie.
Nieprzypadkowa jest także sama nazwa. Wypiek nawiązuje do św. Wawrzyńca, patrona Wodzisławia Śląskiego, który jest również patronem piekarzy. To symboliczne połączenie miejskiej historii, lokalnego rzemiosła i współczesnej tradycji. Właśnie na takim fundamencie chcemy budować kolejne elementy tożsamości miasta, czerpiąc z dziedzictwa, ale tworząc coś nowego, co będzie jednoczyć mieszkańców i wyróżniać Wodzisław Śląski.
- To, co najbardziej cieszy w tej inicjatywie, to fakt, że powstała ona dzięki ludziom, którzy na co dzień tworzą Wodzisław Śląski. Nasi piekarze i przedsiębiorcy pokazali, że lokalne rzemiosło ma ogromną wartość, a wspólna praca może zaowocować czymś, co zostanie z nami na lata. Cieszę się, że możemy wspólnie budować kolejną część naszej lokalnej historii i pokazywać, że siła Wodzisławia Śląskiego tkwi w jego mieszkańcach oraz ludziach, którzy tutaj pracują i tworzą. Dziękuję wszystkim zaangażowanym za pasję, otwartość i gotowość do działania - mówi Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego.
Po raz pierwszy bułeczkę będzie można spróbować podczas Wawrzynek 2026, które odbędą się od 7 do 9 sierpnia w Rodzinnym Parku Rozrywki „Trzy Wzgórza”. Trzeciego dnia święta miasta wypiek będzie dostępny do degustacji i zakupu, więc będzie można zabrać jego smak również do domu. To jednak dopiero początek. Po zakończeniu imprezy Wawrzynki na stałe zagoszczą w ofercie wybranych wodzisławskich piekarni, dzięki czemu będzie można sięgać po ten wyjątkowy produkt przez cały rok.
Właśnie rodzi się nowy wodzisławski zwyczaj, taki, który za kilka lat będzie oczywistym elementem wizyty w naszym mieście. Bo od tegorocznych Wawrzynek z Wodzisławia Śląskiego będzie można wyjechać nie tylko z pięknymi wspomnieniami, ale również z... bułeczką Wawrzynką - bo każda tradycja kiedyś miała swój początek. A ta zaczyna się właśnie teraz.
