UWAGA: Bieżące informacje i zalecenia nt. koronawirusa

#tworzyMYwodzisław: Magda Rezner

Aby dostać się do zespołu, potrzeba wielu tanecznych umiejętności. Magda Rezner w grupie radzi sobie doskonale

W tym roku Wodzisław Śląski obchodzi jubileusz 760-lecia swojego istnienia. Wraz z miastem świętują jego mieszkańcy, na których w tym roku stawiamy jeszcze mocniej. To ich i to, czym zajmują się na co dzień, zaplanowaliśmy prezentować szerszemu gronu. Wodzisław Śląski to nie tylko ciekawe miejsca, ale też przede wszystkim wyjątkowi ludzie. Wspólnie kreujemy miasto, w którym żyjemy oraz atmosferę, która w nim panuje. Dlatego razem z mieszkańcami możemy powiedzieć: #tworzyMYwodzisław! Zapraszamy do przeczytania artykułu - w roli głównej Magda Rezner.

Tańczy od szóstego roku życia. Prawie pół swojego życia spędziła w zespole Miraż. Na początku lutego w grupie Cheerleaders Wrocław zagrzewać do walki będzie zespół Marcina Gortata. O kim mowa? O wywodzącej się w Wodzisławia Śląskiego pełnej wdzięku Magdzie Rezner.

Czas, który spędziła w zespole Miraż wspomina bardzo pozytywnie. Pamięcią chętnie wraca, do tego co było. - Spędziłam w tym zespole prawie pół swojego życia, ponieważ moja przygoda zaczęła się kiedy miałam sześć lat i trwała przez kolejne 13 lat. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, przeżyłam super przygodę. Miałam okazję zwiedzić piękne miejsca w Polsce i Europie, poznać smak zwycięstwa na różnych festiwalach, konkursach czy mistrzostwach. Jestem bardzo wdzięczna mojej mamie, że zapisała mnie do Mirażu i, że mogłam robić to co kocham – zaznacza Magda Rezner. Skąd u wodzisławianki zamiłowanie do tańca? Zaczęło się od niewinnych zabaw i prób w towarzystwie koleżanki. Jak wspomina tancerka, wspólnie umawiały się po szkole i wymyślały choreografie do ulubionych utworów. Potem, gdy już wszystko było wyćwiczone, występowały przed rodzicami. - Bardzo dobrze się przy tym bawiłyśmy i uważam że to były pokazy "show" na najwyższym poziomie, na każdy układ inny strój i inne kroki – dodaje z uśmiechem.

Wrocław na tanecznej drodze Magdy Rezner nie znalazł się przypadkiem. Tam bowiem postanowiła kontynuować naukę i studiować. - Przez pierwszy rok postanowiłam skupić się na nauce, jednak zdecydowanie czegoś mi brakowało – mówi. - Ogólnie historia mojego przyjęcia do zespołu jest dosyć zabawna, ponieważ nie raz śmiejemy się z dziewczynami że to moja mama "zapisała" mnie do zespołu – zaznacza żartobliwie. Jak to się stało, że z dumą może teraz reprezentować Cheerleaders Wrocław? Jak wspomina, kiedy jej mama przyjechała do Wrocławia w odwiedziny, wybrały się do Galerii na zakupy. Tam okazało się, że akurat dziewczyny w Cheerleaders Wrocław występowały podczas Wiosennych Pokazów Mody. - Moja mama wręcz zmusiła mnie, żebym poszła porozmawiać z osobami decyzyjnymi czy nie potrzebują dziewczyn do zespołu. No i tak się zaczęło, zostałam zaproszona na trening, żeby sprawdzić co potrafię i czy się nadaje. I udało się – dodaje.

Zespół trenuje głównie trzy razy w tygodniu, w godzinach wieczornych. Ponieważ tworzą go dziewczyny studiujące i pracujące harmonogram treningów trzeba było ustalić tak, aby każda mogła pojawić się na nim. Trening opiera się na rozgrzewce, technice, nauce nowych choreografii lub ćwiczeniu już znanych, jak również na przygotowywaniu się do różnych występów. Ten kolejny ważny już 4 lutego. Cheerleaders Wrocław zaprezentuje się przed amerykańską widownią podczas meczu NBA. Zespół wspierać będzie drużynę Washington Wizards z Marcinem Gortatem w starciu z New Orleans Pelicans. To ogromny zaszczyt dla zespołu i niesamowita przygoda. Dodajmy,że zespół powstał 18 lat temu. By wstąpić do grupy trzeba było mieć nienaganną prezencję i ponadprzeciętne umiejętności taneczne. Cheerleaders Wrocław to jeden z lepszych zespołów w Polsce, który może pochwalić się tytułem najlepszej grupy cheerleaderek w Tauron Basket Lidze.

źródło: Lena